Lista aktualności Lista aktualności

Nie „żonaci” a w obrączkach

Pierwsze tegoroczne bieliki dostały obrączki. Cieszy fakt, że są to bieliki z naszego nadleśnictwa.

Aby zaobrączkować młode ptaki „linoskoczek” musi wejść nawet na trzydziestometrowe drzewo. Młode pakowane są do torby, którą transportuje się na ziemię. Tu są ważone, mierzone, pobierana jest im krew, zakładane są obrączki. Nasze pisklęta dostały po dwie sztuki. Jedna jest tradycyjna, ornitologiczna z numerem i nazwą polskiej stacji ornitologicznej. Druga jest większa z krótkim kodem aby łatwiej można było odczytać ptaka z daleka. Oba numery są indywidualne, umożliwiają prześledzenie historii życia ptaka. Nasze pisklaki otrzymały numery PA40 i PA41. Może je kiedyś zobaczymy na wolności?

Na terenie naszego nadleśnictwa mamy 4 pary bielików. Jednej z par lęg w tymroku niestety się nie powiódł. Na szczęście pozostałe mają młode. Trzy miejsca gniazdowania objęte są ochroną strefową. Najnowsze stanowisko, wykryte w zeszłym roku, znajduje się na etapie rozpatrywania wniosku. Strefy powołują Regionalne Dyrekcje Ochrony Środowiska. W naszym przypadku RDOŚ w Łodzi.

Ochronę strefową wprowadza się najczęściej wokół zajętych gniazd wybranych, tzw. wrażliwych, gatunków ptaków. Polega ona na tym, że w przybliżonym promieniu 200 m ustala się strefę ochrony całorocznej. Przybliżonym, gdyż przebieg granicy dostosowuje się do istniejących granic, dróg, itp. Nie wolno tu m.in. wchodzić czy wycinać drzew. W promieniu ok. 500 m ustala się strefę ochrony okresowej. W zależności od gatunku obejmuje ona różne okresy roku. Dla bielika ustalono, że od 1 stycznia do 31 lipca obowiązują tu zasady ze strefy całorocznej. Strefy nie są oznaczane w terenie. Są niejawne.

Zbiornik Jeziorsko to duży akwen przyciągający mrowie ptaków. Wśród nich znalazł się i bielik. Jego pierwsze gniazdo znaleziono na terenie ówczesnego Nadleśnictwa Sieradz w latach dziewięćdziesiątych. A w 1999 roku ustalono pierwszą strefę gniazdową tego gatunku. Pamiętajmy, że kiedyś była to wielka rzadkość, szczególnie w Polsce centralnej. Teraz gdy bielika szacuje się w Polsce na ok. 1-1,4 tys. par ptak ten nie wzbudza aż tak wielkich emocji. A zobaczenie jesienią kilkunastu, czy ponad dwudziestu sztuk na Zbiorniku Jeziorsko jest normą. Chociaż kto przejdzie obojętnie podczas majestatycznego szybowania ptaka o prawie dwuipółmetrowej rozpiętości skrzydeł?